Rzecz(nie)pospolita - polskie malarstwo historyczne - Bona 500 lat później

15 września - 23 października 2018


Wystawa czynna do 23.10.2018 w dniach wtorek, środa, czwartek, piątek 16-20 oraz sobota i niedziela w godzinach od 12 do 18.

 

Od koronacji najsłynniejszej Włoszki na Wawelu, czyli Bony Sforzy minęło 500 lat. W dniu koronacji, czyli 18 kwietnia 1518 roku Bona wzięła ślub z Zygmuntem Starym. Kiedy wyjeżdżała na Wawel wiwatowały tłumy. Przyjechała z grupą 200 Włochów, wybitnych artystów i uczonych. Przywiozła ze sobą 232 pary sukien, renesansową kulturę i ambitne plany polityczne. Stała się najbardziej wpływową kobietą na kontynencie. Rządziła milionami poddanych, podlegało jej jedno z największych imperiów na kontynencie, zbiła majątek, który dzisiaj jest niewyobrażalny. Była wykształcona, ambitna, bezkompromisowa i pewna siebie. Na temat jej życia powstawały legendy.

 

Każdy z artystów biorących udział w wystawie stawiał sobie pytanie na ile można wnieść nową wartość, nową jakość estetyczną, która pozwoliłaby nam, po 500 latach ujrzeć postać historyczną w nowym świetle. Jest to trudne zadanie, które każdy z uczestników podjął na własne ryzyko i na własny sposób.

 

Podczas wernisażu odbędzie się premierowe czytanie performatywne dramatu Adriano Marenco "Bona. Mizeria" w reż. Sebastiana Myłka, z muzyką na żywo Joachima Mencla. Czytają: Marzena Ciuła i Aleksandra Filipowicz. Tłumaczenie tekstu: Aleksandra Dąbrowska.
 
Sztuka Adriano Marenco prezentuje dwie postaci Królowej Bony. Pierwsza z nich to postać historyczna, królowa Bona Sforza. Stojąc w płonącej trumnie wygłasza przemówienie, które jest refleksją nad czasem jej panowania - na temat władzy, korupcji i przeznaczenia. Druga postać to nawiązująca do brechtowskiej Matki Courage handlarka, królowa ruin. Zajmuje królewską pozycję na miejskim targowisku w Polsce zniszczonej przez nazistów, jej wózek handlarki jest niczym kareta. Ona także mówi o władzy i korupcji jednak w odniesieniu do podstawowych potrzeb dotkniętego wojną kraju. Handluje jarzynami, sprzedaje także mizerię w dosłownym i symbolicznym rozumieniu.
Być może prawdziwa Bona zjawi się na tym targu pośród ruin i dwie władze (ta, która rozdziela chleb i ta, która rozdaje zaszczyty) spotkają się ze sobą, skonfrontowane z wszechobecną mizerią ludzkiej egzystencji.


 Kuratorka wystawy: Beata Stankiewicz
 
Wystawa „Bona – 500 lat później” po prezentacji w Otwartej Pracowni pokazana zostanie również na Zamku Królewskim w Niepołomicach (od 26 października 2018)


Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury
oraz ze środków Miasta Kraków.  
 




Powrót