Andrzej Leśnik - Białe na białym

16 marca - 19 kwietnia 2019


Białe obrazy, bielą na bieli, tylko tyle czy aż tyle?

Kiedy skończyłem pierwszy biały obraz z tego cyklu, byłem zdumiony jego prostotą i siłą, z jaką na mnie działał; stałem jak zahipnotyzowany wpatrując się w zastygły ruch meandrujących białych zygzaków. To była najdalej idąca w swoim uproszczeniu moja koncepcja obrazu. Byłem zaskoczony tym, że ten tak oszczędny w zamyśle obraz, z zastosowaniem niezwykle prostej formy i ograniczony do bieli, tak mocno przykuł moją uwagę. Postanowiłem więc namalować cykl dwunastu białych obrazów. Biel uznałem za kolor najlepiej skupiający i odbijający światło, będące głównym i jedynym reżyserem formy na płaszczyźnie monochromatycznego obrazu, zamkniętego w kwadracie 60 x 60 cm. Już podczas studiów obudził się we mnie zamysł redukowania środków malarskich. Ujawnił się on po latach większą realizacją – cyklem obrazów Mamantra. Z tego czasu pochodzi formalny kanon kompozycji moich obrazów, określony pięcioma pasami zygzaków. Wśród namalowanych wówczas prac o uproszczonej formie,             w większości w zawężonej tonacji, znalazły się również barwne monochromy. Tym razem jednak decyzja była radykalna – obrazy mają być namalowane jedną bielą na bieli, z zachowaniem identycznej kompozycji, powtórzone dwanaście razy. (...)

 

Andrzej Leśnik


Galeria prac


Powrót